|
Wpisany przez Szymon Szostok
|
Lubicie niedzielne leniwe popołudnia ?
Ja bardzo.. zwłaszcza z niesłym kinem familijnym.
Ostatnio mieliśmy okazję obejrzeć Dziewczyna i chłopak - wszysko na opak (reż. Rob Reiner - 2010 r. orginalny tytuł Flipped).
Miał być zapychacz czasu, a okazał się naprawdę dobrą produkcją. To rewelacyjne kino, które wzrusza i bawi.
Prosta historia - ona kocha jego, on jej nie widzi.
Miłość przez wiele lat. Historia jest zabawnie opowiadana przez narratora z dwóch perspektyw - jej i jego.
Taka narracja świetnie się sprawdziła, człowiek zapomina, że ta fabuła niczego nowego nie wnosi :)
Śmiało polecam na rodzinne seanse.
Oceniam na dziewięć - widzę braki - ale całość się broni ;) a poza tym strasznie mi przypomina cudowne lata, które uwielbiam.

Poniżej zwiastunik
|
Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.