Co się zdarzyło w Las Vegas (2008, reż. Tom Vaughan) to sympatyczna komedia romantyczna (słowo komedia jest tu trochę nieadekwatne, ale niech już będzie). Niespecjalnie udana, ale całkiem dobrze się ogląda. Mamy przypadkową parę Cameron Diaz i Ashton Kutcher (nie są to moi ulubieni aktorzy), która przypadkiem (ach te alkohole) bierze ślub. Reszty możecie się domyślić. Nie warto się rozpisywać. W roli drugoplanowej zobaczycie też Zacha Galifianakisa. Można obejrzeć, zwłaszcza w leniwe niedzielne popołudnia. Oceniam na siedem
Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.